To dziś to już dzisiaj lecę do Londynu. Marzyłam o tym od dawna. Głównym powodem było to żeby po prostu tam zamieszkać ale też to żeby spotkać moich idoli. One Direction, jestem ich wielką fanką, najbardziej z nich wszystkich kocham Louisa. Wracając... właśnie stoję na lotnisku w Heathrow skąd ma mnie odebrać ciocia, tak będę mieszkać z ciocią póki moi rodzice nie kupią mi własnego mieszkania.Idę w kierunku wyjścia z lotniska i zauważam kobietę przed trzydziestką. Moja ciocia (I.T.C). Szybko do niej podchodzę i z całej siły się do niej przytulam.
TY: Ciociu jak ja za tobą tęskniłam
T.C: Ja też kochanie ja też. No to co jedziemy do domu.
Jazda do domu szybko ci minęła i po niecałych 10 minutach już wchodziłaś do swojego tymczasowego pokoju. Rozpakowałaś się i zeszłaś na dół do salonu, tam zastałaś (I.T.C).
TY: Ciociu wychodzę się przejść jest taka ładna pogoda.
T.C: Dobrze tylko nie wracaj za późno.
TY: Okej pa.
Szłaś powoli w kierunku pobliskiego parku, jak już się tam znalazłaś to usiadłaś na ławce i zaczęłaś się rozglądać.W pewnym momencie ktoś się do ciebie dosiadł:
CH: Hej jestem Louis, co tak tu siedzisz sama?
TY: Hej (T.I) a tak przyszłam pospacerować, rozeznać się po okolicy bo dopiero co tu przyleciałam
LOUIS: Wow a skąd jesteś? i jak chcesz to mogę cie oprowadzić
TY: Jestem z Polski i było by bardzo miło gdybyś mnie oprowadził
LOUIS: Spoko to chodźmy
Chodziliście i zwiedzaliście tak już od dwóch godzin, chłopak zabrał cię do różnych ciekawych miejsc, opowiadaliście o sobie nawzajem i w taki sposób się zaprzyjaźniliście. Gdy już się ściemniało chłopak zaproponował, że cię odprowadzi do domu. W połowie drogi zaczęło strasznie lać i rozhulał się wiatr. przemoczeni stanęliście na ganku twojego domu.
LOU: (T.I) świetnie się dzisiaj z tobą bawiłem, ale muszę szybko wracać do domu zanim rozpęta się burza, więc czy dasz mi swój numer?
TY: No pewnie proszę- podałaś chłopakowi ciąg cyfr a on pocałował cię delikatnie w policzek po czym truchtem wyszedł z posesji twojej cioci. Pomachałaś mu jeszcze na pożegnanie i weszłaś do mieszkania. Szybko wzięłaś prysznic, przebrałaś się w piżamę, wskoczyłaś do łóżka i zasnęłaś. Rano obudziłaś się z bólem gardła i głowy, poprosiłaś ciocię żeby dała ci jakieś tabletki bądź syrop, gdy tak leżałaś w łóżku dostałaś SMS'a od Louisa:
''Hej (T.I) masz ochotę się dzisiaj spotkać?-Lou:)''
''Przykro mi Louis ale nie mogę jestem chora i cały dzień prawdopodobnie spędzę w łóżku:(-(T.I)
''Ojć nie martw się niedługo u ciebię będę poleżymy razem;)-Lou
''Lou nie wiem czy to dobry pomysł-(T.I)
''Dobry nawet bardzo za chwilę u ciebie będę;)-Lou
Nie miałaś ochoty bawić się z nim w SMS'ową kłótnię więc po prostu już nie odpisałaś. Po jakichś 15 minutach usłyszałaś dzwonek do drzwi, krzyknęłaś 'otwarte' ponieważ cioci nie było w domu. Po chwili drzwi od twojego pokoju się otworzyły i w nich ukazała się uśmiechnięta mordka Louisa. Chłopak przyniusł ci masę słodyczy, zrobił gorącą herbatę z miodem i cytryną i położył się obok ciebie. Przegadaliście tak z niecałą godzinę gdy nagle Lou się odezwał:
Lou: (T.I) wiem, że nie znamy się długo bo niecałe dwa dni ale ja czuje jakbyśmy znali się od dziecka i przez te dwa dni poczułem coś do ciebie... chyba się zakochałem.. tak (T.I) kocham cię!czy zostaniesz moją dziewczyną?
TY: Wow Louis zaskoczyłeś mnię...
LOU: Rozumiem nie czujesz tego samego do mnie prawda?
TY: Nie, nie Lou ja czuje do ciebie dokładnie to samo co ty do mnie też cię kocham i tak z przyjemnością zostanę twoją dziewczyną;)
LOU: O Boże tak się cieszę jestem chyba najszczęśliwszym facetem na świecie
Lou namiętnie cię pocałował ale ty to szybko przerwałaś chłopak popatrzył na ciebie zdziwiony
TY: Nie Lou nie całuj mnie jestem chora jeszcze się zarazisz
LOU: Eee tam- i znów cię pocałował tym razem nie przerwałaś tylko oddałaś pocałunek.
Twoje przypuszczenia potwierdziły się. Tak jak myślałaś Louis zachorował i razem teraz leżycie w łóżku, a twoja ciocia się wami opiekuje. Jesteście ze sobą bardzo szczęśliwi i macie nadzieję, że będzie już tak zawsze.
Cześć no więc napisałam imagina z Louis'em mam nadzieję, że wam się on spodoba i że nie ma zbyt dużo błędów. Proszę was, żebyście komentowali to dla mnie ważne następny imagin będzie z Harry'm już niedługo <3